|
Zawsze myślałem, że ksiądz jest osobą, którą zobowiązuje prawdomówność. Jednak w życiu widać bywa różnie, a bywa to dość często, że księża kłamią jak przysłowiowe bure suki. Nauki Kościoła mówią, że kłamstwo to grzech, a grzech wymaga rozliczenia i pokuty. Może księża „po znajomości” z kary i pokuty za kłamstwa są zwalniani?
W dniu 14.01.2010 roku w ks. prof. Józef Marecki z Akademii Papieskiej w Krakowie pozwolił sobie właśnie jak jedna z burych suk kłamać, aż z jego uszów szedł dym, podczas wykładu na Uniwersytecie III Wieku w Domu Kultury Sokół, wypowiadał w sposób negatywny wiele rzeczy nieprawdziwych o Służbie Bezpieczeństwa.
Pan ksiądz, profesor Józef Marecki kłamał, wmawiał swoim słuchaczom, że pułkownik SB z Krakowa ma emeryturę w wysokości 48 tysięcy złotych miesięcznie (czterdzieści osiem tysięcy złotych miesięcznie), na tą informację sala zawyła, bo przecież księdzu należy wierzyć. Następnie ksiądz profesor stwierdził, że jak temu pułkownikowi SB zabiorą połowę emerytury, to za 24 tysiące będzie mu ciężko żyć. Zwyczajnie kpi z ludzi.
Co takie kłamstwa zrobiły? W godzinach popołudniowych w Nowym Sączu na ulicach ludzie opowiadali usłyszaną od profesora w sutannie sensację o wysokości emerytury esbeka.
Wszyscy w to uwierzyli, więc w tym miejscu zastanawiam się, czy księża specjalnie kłamią, na przykład w takich sprawach aby wśród społeczeństwa wywoływać i utrwalać kłamstwa a następnie zawiść i nienawiść w Narodzie.
Warto też podkreślić, że łatwo jest wykorzystać ludzkie emocje do swoich celów, w mętnej wodzie łatwiej jest ryby łowić.
Panie profesorze, powinien się Pan zastanowić nad swoimi wypowiedziami, bo chyba się Pan zagubił w swoich kłamstwach, nawet młody alumn wie, że kłamstwo to grzech, Pańscy słuchacze też wiedzą, że kłamać nie wolno, tylko niestety słuchacze Uniwersytetu III Wieku wierzą w to co Pan mówi, gdyż nie wierzą, że Pan ksiądz może tak kłamać. Wstyd.
Ale kłamią ukrywając prawdę nie tylko księża, kłamał również przed Trybunałem Pan Poseł Karpiński, powiedział: „Esbeckie emerytury obniżono średnio o 561 zł, co dowodzi, że ustawa nie jest tak represyjna, jak mówią wnioskodawcy”.
Dla przykładu podam emerytury pewnego małżeństwa, po obcięciu emerytury „esbeckiej”, żona pracowała 32 lata w Resorcie Spraw wewnętrznych ma obecnie 654 zł miesięcznie, jej mąż w stopniu majora po 38 latach pracy otrzymał 1100 złotych miesięcznie. Takich przykładów są dziesiątki tysięcy.
Więc gdzie tu prawda? Dodaj jako ulubiony (24) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 289
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |