|
Telewizja publiczna 1 lutego br. w programie I o godz. 2020 wyemitowała film dokumentalny pod wymownym tytułem „Towarzysz Generał”. Uczyniła to zapewne w ramach swojej misji i edukacji społecznej. Czy w tym przypadku również kłamliwej?
My, byli żołnierze zawodowi i kombatanci frontu wschodniego i zachodniego z zażenowaniem i poczuciem krzywdy oglądaliśmy to, co pokazano w tym obrazie: kłamstwa historyczne, półprawdy i zwykłe łgarstwa. Nietrudno zauważyć, że autorzy filmu przy pomocy dyżurnych historyków postawili przed sobą cel przekazania widzom krzywdzącej oceny żołnierskiego środowiska, a szczególnie naszego dowódcy. Ten film to paszkwil opluwający wielkiego Polaka, człowieka honoru, który ogromnie zasłużył się Polsce, Generała Wojciecha Jaruzelskiego. Wypowiadające się w nim osoby obrażają nie tylko Generała, lecz także tysiące weteranów walk o niepodległość naszej Ojczyzny, byłych żołnierzy Wojska Polskiego oraz miliony Polaków, którzy uważają Go za człowieka wielkich zasług dla Polski. To On, patriota, kierujący się imperatywem odpowiedzialności za nasz los, uratował Polaków od najgorszego – wojny domowej, interwencji armii Układu Warszawskiego, a w dniach groźnych konfliktów społecznych był promotorem przemian demokratycznych, przekazując władzę ówczesnej opozycji w sposób pokojowy i cywilizowany.
Twórcy filmu posłużyli się kłamstwami i oszczerstwami zawartymi w książce Lecha Kowalskiego. Jej autor, rażąco mijający się z rzetelnością badawczą historyka, podjął próbę oszkalowania zasłużonego żołnierza i męża stanu. To, co on pisze, jest wręcz haniebne i niemoralne.
Czy godzi się ludziom nauki firmować, tak niesprawiedliwe ukazanie życia i służby Ojczyźnie Sybiraka, żołnierza chwały bojowej na szlaku bitewnym Lenino-Berlin, którego całe długie życie i działalność potwierdzają oddanie i wierność polskiej racji stanu. Można byłoby w pewnym stopniu zrozumieć tych, którzy ten film robili na zamówienie polityczne, zgodnie z PiS-owską wersją historii. Ale wy, Panowie, badacze prawdy historycznej, kierujący się zasadami obiektywnego widzenia przeszłości i losów Polaków? Jakże niegodne jest zachowanie niektórych osób w promowaniu filmu opracowanego nierzetelnie i w oparciu o fałszywe dokumentowanie faktów oraz ich interpretację.
Nie, tak nie można, bo to dalekie jest od obiektywizmu oraz od tego, co wspólnie przeżywaliśmy ponosząc ofiarę.
Wyrażamy żal i stanowczy protest, że telewizja publiczna wpisała się w tę niegodną manipulację naszej trudnej, złożonej, wielobarwnej przeszłości, w ten sposób przyczyniając się do krzywdy moralnej wyrządzonej człowiekowi i tysiącom jego podwładnych. Misją telewizji publicznej nie jest upowszechnianie kłamstw historycznych w imię przypodobania się konserwatywnej opcji i jej polityce historycznej.
Panowie! Prawda się obroni. Historia przyzna rację nie jej kłamcom, a gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu. Takie jest przekonanie nasze i milionów Polaków. Ma On już trwałe i godne miejsce w narodowej historii. Obywatele naszego kraju dają temu wyraz w różnych badaniach sondażowych, licznych listach i wypowiedziach kierowanych do wielu osób i instytucji państwowych.
Im szybciej przyjmą to do wiadomości adwersarze Generała, tym korzystniejsza będzie dla Polski możliwość likwidowania podziałów na dobrych i złych Polaków; żądzy zemsty będącej złem, która tylko szkodzi wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej.
Kombatanci, weterani walk o niepodległość Polski
i byli żołnierze zawodowi Wojska Polskiego.
Józef Petruk, Bronisław Jakimowicz, Franciszek Pogoda, Józef Pietrzykowski, Wacław Sawicki, Leon Dąbrowski, Wojciech Olenderek, Krzysztof Majer, Zdzisław Rozbicki, Zdzisław Barszczewski, Kazimierz Wydrowski, Stanisław Iwankiewicz.
Wrocław, 2 lutego 2010 roku Dodaj jako ulubiony (33) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 349
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |