|
Na kongresie Polskiej Lewicy były Premier Leszek Miller powiedział piękne słowa. Dziś wrócił do SLD.
Czy SLD podziela te słowa i czy jest gotowe stawać po stronie ludzi dziś dyskryminowanych i zaliczanych do gorszej kategorii? Chodzi o ludzi odbudowujących i budujących Polskę po zniszczeniach wojennych, o ludzi, którzy wiernie służyli Polsce.
Fragment przemówienia Leszka Millera:
http://www.polskalewica.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=55&Itemid=136
(…)Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość splatają się w losy ludzi i narodów. O przeszłości musimy wiedzieć, a przyszłość umieć sobie wyobrazić. W przeciwieństwie do innych partii lewicowych nie czujemy lęku przed mówieniem o przeszłości. O Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i jej dokonaniach, o stworzonym potencjale gospodarczym, intelektualnym i kulturowym, który służy dzisiaj Polsce. O bezpiecznych granicach, ze Szczecinem i Wrocławiem, które mimo zmiany ustroju państwa nie musiały być zmieniane. Nie będziemy biernie przyglądać się niszczeniu dorobku wielu milionów Polaków, będziemy za to upominać się o deptane życiorysy. Bronić ludzi, którzy po tragicznej wojnie Polskę budowali, uznając, że przede wszystkim była to Polska, a dopiero potem Polska Ludowa. Ludzie pracy z dawnej Polski nie mogą i nie powinni mieć poczucia winy i wstydu, że budowali swój kraj w warunkach, w jakich było to możliwe. Pracowali jak umieli najlepiej dla legalnego państwa polskiego. Polska była taka, jaka była, albo by jej w ogóle nie było.
Historia tego okresu ma także ciemne strony, które potępiamy i których nie będziemy pomijać milczeniem, jednak wyłączając czasy stalinowskie, w Polsce nie było zmasowanego i krwawego terroru. Władza pozwalała na wiele, nie pozwalając na zmianę władzy. Te możliwości pojawiły się pod koniec lat 80-tych. Droga do demokracji nie dokonała się przemocą, ale umową przy Okrągłym Stole. Porozumienia tam zawarte rozpoczęły nową kartę w historii Polski i na zawsze zapisały się złotymi zgłoskami w polskiej historii. Okrągły Stół to dla nas symbol zwycięstwa mądrości i kompromisu nad politycznymi różnicami.
Broniąc ludzkiej godności, losów milionów Polaków uczciwie żyjących i pracujących w Polsce Ludowej nie jesteśmy zapatrzeni wstecz. Rozumiejąc przeszłość tym lepiej pojmujemy przyszłość, jej uwarunkowania i wyzwania. Tak jak doceniamy wysiłek ludzi pracy w odbudowie kraju, tak doceniamy znaczenie budowy nowej Polski. Mamy wszyscy prawo do wielkiej satysfakcji; Nowa Polska, III Rzeczpospolita powstała z naszego suwerennego wyboru. Jest naszym wspólnym dobrem i wielkim sukcesem. Jej bilans jest imponujący. W krótkim czasie osiągnięto strategiczne cele transformacji ustrojowej. Polska jest dzisiaj krajem wolnym, państwem demokracji parlamentarnej, rozwiniętej gospodarki rynkowej, silnego samorządu terytorialnego, członkiem NATO i Unii Europejskiej. W tych wszystkich osiągnięciach partie polskiej lewicy mają swój znaczący udział, a w przyjęciu Polski do Unii Europejskiej wkład decydujący. To powód do dumy i przepustka do przyszłości.
Nowa Polska nie jest bez wad. Głównym problemem jest to, że ludzie pracy ponieśli największe wyrzeczenia i cierpienia. Najbardziej ze wszystkich odczuli ból transformacji. Ich trud i wysiłek nie poszły jednak na marne. Teraz, na fundamencie rozwiniętej gospodarki rynkowej trzeba zapewnić więcej godności i sprawiedliwości, aby ci którym najtrudniej czuli się dobrze we własnej Ojczyźnie. Trzeba więcej sprawiedliwości, aby każdy mógł wykorzystać swoje szanse bez względu na zawartość portfela czy miejsce urodzenia. Trzeba budować kraj, gdzie zadaniem najważniejszym jest dostatnie życie obywateli, równe szanse w młodości oraz spokój i szacunek w starości.(…)
Dzisiaj słuchając polityków Lewicy mam wątpliwości, czy pamiętają oni o Ludziach przeszłości – Ludziach PRL-u. Dodaj jako ulubiony (35) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 449
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |