Start arrow Sekcja - Przegląd arrow Sprawa Krzysztofa Olewnika od lat ciągle zaskakuje
Sprawa Krzysztofa Olewnika od lat ciągle zaskakuje Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Marek Komorowski   

Tragedia rodziny Olewników trwa nadal, mimo obietnic najważniejszych wydawałoby się ludzi w Polsce od tych spraw, nadal sprawa jest niewyjaśniona, a skandaliczne działania wychodzą co rusz.

Ostatnio okazało się, że prokuratura nie tylko udostępniła, ale także pozwoliła skopiować całe akta sprawy dotyczące porwania jednemu z głównych podejrzanych, Grzegorzowi Korytowskiemu.

Jest to co najmniej dziwna praktyka, gdzie podejrzany w poważnej sprawie ma możliwość przeglądania i kopiowania zeznań świadków, ustaleń itd.

Czy to była lekkomyślność czy celowe działanie? Warto przypomnieć, że takich podobnych historii było sporo, choćby pozostawienie akt sprawy w samochodzie policyjnym bez nadzoru, samochód i akta oczywiście zginęły. Szczęśliwym trafem i przez przypadek w tych aktach nie było jednego z najważniejszych dowodów rzeczowych. Ale to tylko przypadek sprawił. W innej sytuacji i te dowody by zginęły.

Pomoc rodzinie Olewników obiecali między innymi Minister Sprawiedliwości Pan Ćwiąkalski, wiceminister MSWiA Adam Rapacki i wielu innych.

Włodzimierz Olewnik – ojciec porwanego i bestialsko zamordowanego Krzysztofa Olewnika zwrócił się do Marszałka Sejmu z prośbą o interwencję. Należy szczegółowo wyjaśnić, kto i w jakich okolicznościach i „DLACZEGO” umożliwił Grzegorzowi Korytowskiemu – podejrzanemu wgląd do akt jak i kopiowanie.

Krzysztof Olewnik został uprowadzony w 27 października 2001 roku. Po dwóch latach więzienia go i torturowania został bestialsko zamordowany. Po kolejnych trzech latach znaleziono jego ciało.

Sprawa trwa do dzisiaj, niedawno zostali osądzeni bezpośredni wykonawcy, skazani i osadzeni. Ciekawostką też jest fakt dwóch samobójstw w aresztach – niby nadzorowanych. Samobójstwa popełnili dwaj główni wykonawcy porwania, osoby mogące doprowadzić do prawdziwych zleceniodawców. Niestety, ci sprawcy już nic nie powiedzą. Czy były to zwykłe samobójstwa czy im „ktoś” pomógł, mimo obietnic nadal nie wyjaśniono do końca.

Podziwiam upór i wytrwałość rodziny Olewników w walce o wyjaśnienie wszelkich okoliczności porwania i zabójstwa. Smutne jest to, że nadal w miejscu zamieszkania stale spotykają osoby, co do których organy ścigania są jakoś bezczynne.

Marek Komorowski


Dodaj jako ulubiony (72) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 2007

Komentarze (3)
1. 13-09-2008 20:32
 
Ta sprawa już jest przesadą ze strony władz. Czy tam niema ludzi z ja...., którzy doprowadzą sprawę do końca? Przecież to się należy rodzinie zamordowanego, należy się za ich walkę i determinację.
Gość
 
Jan
2. 15-09-2008 07:43
 
Trzymam kciuki
Panie Olewnik, trzymam kciuki za działania Pana i całej Pańskiej rodziny, niech w końcu Pan wygra i doprowadzi do skazania naprawdę winnych. Życzę tego Panu!!!
Gość
 
Obserwator
3. 21-09-2008 08:18
 
Love thias website
I was looking your website and I can say it is perfect is also good. http://1234568.pou.warszawa.pl,
Gość
 
Eugene

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
E-mail
Strona wwww
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

Zmieniony ( 08.10.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
   
Advertisement
    hotel
      hotel